 | |
Im się udało!
Codziennie nasz serwis randkowo-matrymonialny odwiedzają setki osób. Wiele z nich wraca do nas regularnie, szuka swojej miłości. Wiele z nich znajduje ją właśnie z nami. Część z nich postanowiło podzielić się swoim szczęściem i opisać historię swojego poznania.
Zobacz co napisali Agnieszka i Krystian, którzy poznali się dzięki nam:
"Poznaliśmy się dzięki Cupido i tutaj rozpoczęło się nasze szczęście.
Serwis ten najbardziej przypadł nam do gustu, gdyż najlepiej odpowiadał naszym potrzebom. Pozwala na łatwe wyszukanie osoby, na zamieszczenie w tabeli paru danych oraz na wpisanie dość długich tekstów. Przede wszystkim jednak jest tu najwięcej anonsów od osób poważnie myślących o trwałym związku.
Nie myślcie, że nasze poznanie się nastąpiło od razu. Nasze próby i poszukiwania trwały kilka tygodni. Ja zamieścilem dwa anonse i spotkałem się z kilkoma dziewczynami. Gdy Agnieszka napisała, że znalazła mój anons i ze mieszka 400 km ode mnie, nie wiedziałem, co z tego wyniknie. W końcu stwierdziłem, że jest Ona tą najwłaściwszą, a pozostałym podziękowałem. Po prawie miesiącu korespondowania spotkaliśmy się w piękny i bardzo gorący "długi weekend" majowy roku 2001. Spotkanie w "realu" potwierdziło wszystko, o czym sobie pisaliśmy, a nawet więcej - uznaliśmy, że lepiej nie mogliśmy trafić.
Potem wszystko potoczyło sie zwykłym torem - czyli dla nas był to czas niezwykły. Przez prawie rok utrzymywaliśmy naszą znajomość na odległość odwiedzając się i telefonując tak często, że nie odczuwaliśmy dzielącej nas odległości. Wspólne wyjazdy na wczasy i w góry utwierdziły nas w przekonaniu o dokonaniu najlepszego wyboru.
W kwietniu 2002 wzięliśmy ślub, a w maju pojechaliśmy w naszą podróż, z której zdjęcie zamieszczamy.
Nasz niezwykły czas trwa nadal, jakby stanął w miejscu. Wszystkim odwiedzającym te strony życzymy wytrwałości w poszukiwaniach i takiego szczęścia, jakie sami znalezliśmy".
Więc na co czekasz?
|
|