Nie dodałaś(-eś) jeszcze swojego anonsu?
Zrób to TERAZ!
Zrób to ZA DARMO!
Nie Pozwól miłości przejść obok!
Nie wiesz jak dodać swój anons?
Zajrzyj na naszą stronę POMOCY
|
| | Pozostali szczęśliwcy
Tak poznanie swojej drugiej połówki opisują nasi byli użytkownicy: Artemida, lat 33:
Znalazłam swoją drugą połówkę w bardzo krótkim czasie. Myślę, że Mój Ukochany jest moim przeznaczeniem, a przynajmniej mam taką nadzieję! Kocham Go i jestem szczęśliwa, że poznaliśmy się dzięki "Cupido".
Małgorzata, lat 47:
To Marek napisał do mnie pierwszy. Po kilku e-mailach zaczęliśmy rozmawiać na gg i przez telefon. To były bardzo miłe rozmowy. Teraz odpoczywamy w górach. Pozdrawiamy i dziękujemy CUPIDO :)
Ewa, lat 49:
Znalazłam, znalazłam więcej niż spodziewałam się znaleźć... znalazłam miłość i sens życia.
Kocham i jestem kochana, ilu ludzi może to o sobie powiedzieć? Znalazłam GO poprzez anons na Waszej stronie. Mamy za sobą pierwsze wspólne Święta, Sylwester, Nowy Rok.
Jestem szczęśliwa, jesteśmy szczęśliwi.
Oboje usunęliśmy swoje anonsy, spełniły swoją rolę....
Marek, lat 53:
Dzięki Państwu poznałem wspaniałą kobietę, która również się u Was anonsowała. Jesteśmy już razem osiem miesięcy i jest nam cudownie. Bardzo myślimy o legalizacji związku. Jesteśmy pewni, że się razem zestarzejemy. "Starość nie chroni przed miłością, za to miłość chroni przed starością". Bardzo Państwu dziękuję i pozdrawiam.
Chciałbym również dodać, że mój syn również przez Cupido poznał swoją dziewczynę, z tego powodu będę niebawem dziadkiem a oni małżeństwem. Kucajcie narody. Świetnie i tak trzymajcie dalej.
Jacek, lat 47:
Znalazłem za pierwszym razem, jesteśmy szczęśliwi! Dziękuję.
Anna, lat 27:
Poznaliśmy się dzięki Wam i bardzo dziękuję. Po prostu trzeba mieć trochę szczęścia i trafić na tego kogoś, kogo można obdarzyć miłością na całe życie....
Jurek, lat 57:
Poznałem moją drugą połówkę dzięki Klubowi Cupido.
Chciałem znaleźć i znalazłem to co szukałem. Życzę wszystkim powodzenia.
Pozdrawiamy Jerzy i Alunia.
Piotr, lat 57:
Tak znalazłem swoją drugą połówkę przez cupido.
To ona napisala do mnie i tak tak wytworzyło się wiele spotkań i może coś z tego będzie. Ja jestem pełen nadziei.
Jola, lat 39:
Kochani. Dziękuję za pomoc.
Dzięki Wam udało mi się znaleźć mężczyznę, z którym mam zamiar spędzić resztę życia!!!
Pozdrawiam cieplutko.
Małgorzata, lat 37:
Jeszcze nie wierzę, że dzieje się to naprawdę. Poznałam wspaniałego człowieka przez internet. Za tydzień mamy pierwsze spotkanie, a na razie rozmawiamy godzinami przez telefon. Wierzę, że i dla nas uśmiechnie się słońce, czego innym także życzę.
Ania, lat 26:
Rzeczywiście randka przez internet jest skuteczna i pozwala bez wychodzenia z domu poznać drugą połówkę, wystarczy tylko kilka chwil, chęci i można już być szczęśliwym z drugą osobą. Powodzenia wszystkim!!!
Ewa, lat 38:
Dziękuję, że jesteście i pomagacie ludziom się odnaleźć - wystarczy cierpliwość i zaufanie do was jak i do przyszłego partnera :) :) :)
Paweł, lat 38:
To troszkę dziwne: ja zostawiłem anons, ona do mnie napisała. Nasza znajomość się rozwijała dość dziwnie, bo ona mieszka w Islandii, a ja w Krakowie. Jesteśmy teraz razem ze sobą szczęśliwi i nie odległość jest miarą, tylko Miłość, szacunek, wzajemne uzupełnianie siebie nawzajem.
Ewa, lat 42:
Napisałam - odpisał - spotkaliśmy się i tak zaczęła się bajka - niemożliwe stało się możliwe.
Grzesiek, lat 37:
Kamila odpowiedziała na mój anons, spotkaliśmy się, myślę, że przypadliśmy sobie do gustu, na razie jest ok dzięki.
Ewa, lat 51:
Niezwykłość sytuacji..... To mnie zauważono.... po fakcie umieszczenia mego zdjęcia. Niestety osoba TA nie mogła skontaktować się ze mną, ponieważ nie była członkiem klubu Cupido. Tak więc opłaciła dostęp do mego adresu i kontaktu??? Otrzymałam pięknego maila.... Oczywiście słowa pisane mają swoją moc, tak więc jesteśmy Razem.... i bardzo bardzo szczęśliwi. Myślę, iż spotkały się Te dwie połówki, które wiele lat rozrzucone były po świecie... Sam fakt poznania... jest niesamowity.
Mamy wiele wspólnego.... dużo nas łączy.
Tak więc To był dobry pomysł z mojej strony, aby umieścić swój anons w randce cupido...... koniecznie trzeba dołączyć zdjęcie... koniecznie.
Pozdrawiam...... i życzę dużo szczęśliwych klientów.
Tomasz, lat 50:
Po prostu. Po daniu Anonsu w Cupido w następny dzień otrzymalem Mail.
Kontakt nabrał dynamiki i mam wrażenie, że znalazłem to czego szukałem.
Jestem szczęśliwy.
Dziękuje.
Danuta, lat 31:
Dzięki waszym ogłoszeniom, internet to jednak dobry pomysł, pozdrawiam i dziękuję...
Bogusia, lat 49:
Znajomość zaczęła się od korespondencji emailowej, następnym krokiem, mimo dzielących nas kilometrów było spotkanie, które pozwoliło nam bliżej się poznać. Zakochaliśmy się w sobie i teraz tworzymy szczęśliwą parę.
Serdecznie dziękuję za pomoc w odnalezieniu mojej drugiej połowy.
Marek, lat 31:
Tak po prostu napisałem ona odpisała...
Ewa, lat 34:
Bardzo szczery opis o sobie napisałam, na moim koncie. Po dwóch dniach odezwał się ktoś do mnie, coś mnie pociągnęło w tamtą stronę.
Wierzę, że poszukiwanie kogoś przez Internet jest skuteczne, ale trzeba długo czasem poszukać. Nie wiem czy ten kogo poznałam to właśnie ten, czas pokaże, ale wiem jedno, ktoś się pojawił i jest mi dobrze z tą myślą.
(...) mam potrzebę, by skasować swoje ogłoszenie, by nie szukać, bo ten kto się pojawił, wniósł w moje życie odrobinę światełka radości. Ja po prostu wiem, że ktoś na mnie czeka, by ze mną porozmawiać, ktoś się cieszy z mojego smsa, dzięki Wam przynajmniej na razie nie czuję się tak samotna. Zobaczę, czy to ten wymodlony...
Mirosława, lat 57:
Witam, tak randki w Cupido są naprawdę skuteczne, właśnie przekonałam się o tym. W innych portalach niestety bez skutku trwało poszukiwanie tej bliskiej mi osoby, jednak tutaj myślę, że ludzie po wniesieniu jednak jakiejś opłaty poważniej do tego podchodzą. Znalazłam bardzo sympatycznego pana, z którym mam nadzieję przetrwać w zaplanowanym już małżeństwie wiele wspaniałych lat.
Dziękuję wszystkim zarządzającym tą stroną i serdecznie Pozdrawiam.
Ewa, lat 48:
Poznałam fajnego pana, jest tak zwariowany jak i ja - cmok dla was, cmok.
Paulina, lat 29:
Miałam mnóstwo telefonów i wiadomości na moją pocztę, ale ciągle to nie było to. I nagle odezwał się on. Nieśmiały,
ale cudownie prawdziwy. Długie rozmowy, setki smsów. Nie wiemy jak to będzie dalej, ale czuję że może mi się udać. Dał mi ogromnie dużo siły do życia i normalne widoki na przyszłość.
Spróbujcie, nie sądzę żebyście tego żałowali. To naprawdę nic nie kosztuje, oprócz odrobiny śmiałości.
Pozdrawiam Was gorąco...
Salvatore, lat 45:
Dziękuję, TO było naprawdę wyjątkowe... jestem Taki szczęśliwy...
Ksedos, lat 48:
Napisała, odczytałem, zobaczyłem, umówiłem się i to wszystko.
Marlena, lat 23:
Tak po prostu...
Marek, lat 40:
Po około 2 miesięcznej korespondencji spotkaliśmy się w
realu.
Od tego czasu jesteśmy razem i już planujemy ślub i to
wszystko dzięki Wam.
Dziękujemy.
Ewa, lat 24:
Dzięki Cupido odnalazłam Mariusza. Odpisał na mój
anons, po 2 e-mailach spotkaliśmy się i... jesteśmy
szczęśliwi.
I wiecie co bardzo szybko dostałam odpowiedź, ale wy się
nie zniechęcajcie - Warto walczyć o miłość.
Dziękuję bardzo jesteście wspaniali i solidni!!!
Sławek, lat 37:
Poznałem Kobietę życia i to właśnie przez internet, sam nie
mogę w to uwierzyć - ale taka jest prawda.
Wojtek, lat 33:
No po prostu to było to.
Mobyd, lat 44:
Po prostu spotkaliśmy się, poznali dogłębnie i spodobali, a teraz nie wypada szukać dalej...
ten artykuł przeczytano 13809 razy
powrót do Naszych Par
Jeśli znalazłeś(-aś) dzięki nam swoją drugą połowę i chciał(-a)byś podzielić się swoim szczęściem, serdecznie
zapraszamy do przesyłania swojej historii lub zdjęć, a z przyjemnością je tutaj zamieścimy. Oto adres e-mail,
na który można je wysyłać: webmaster@cupido.pl
Powrót do strony głównej
|